Amerykanie, po obaleniu Saddama Husayna w Iraku, prowadzą zakrojone na szeroką skalę działania mające na celu pokonanie nowotworów. Bronią w tej wojnie nie są jednak samoloty bojowe F16, ale... tablice rejestracyjne.
Samochodowe tablice rejestracyjne z napisem „Conquer cancer” (Pokonać raka) to pomysł na wsparcie badań nad rakiem. Mechanizm jest prosty: zyski ze sprzedaży specjalnych, licencjonowanych tablic rejestracyjnych przeznacza się na wspieranie projektu badań nad rakiem prowadzonych przez New Jersey Commission on Cancer Research. Zadaniem akcji - jak piszą jej inicjatorzy - jest poza tym „ogłoszenie dobrej nowiny” i nawoływanie społeczeństwa do walki z nowotworami. Dodatkowo prowadzone są działania edukacyjne nakłaniające społeczeństwo do wspierania badań nad rakiem oraz:
- niepalenia
- rzucenia palenia
- unikania zbyt długiego przebywania na słońcu
- ograniczenia spożycia alkoholu
- regularnej aktywności fizycznej
i pamiętania, że wczesne wykrycie jest najlepszą obroną przed rakiem. Podczas badań kontrolnych u lekarza należy upewniać się, czy doktor zbadał nas pod kątem raka skóry, jelita grubego i odbytu, piersi (w przypadku kobiet) i prostaty (u mężczyzn). Powinno być to naturalną częścią każdej wizyty u lekarza.
Tablice rejestracyjne „Pokonać raka” kosztują 50 dolarów. Akcję wspiera amerykańska firma farmaceutyczna Schering-Plough. Inicjatywa spotkała się z poparciem gwiazd amerykańskich seriali, m.in. serialu „Rodzina Soprano”. „Walczące” tablice spotkać można w kilku stanach USA, m.in. w New Jersey i Massachusetts.